uprawa soi
fot. www.unsplash.com

Soja jeszcze kilkanaście lat temu była w Polsce uprawą niszową, jednak dziś z roku na rok pojawia się na coraz większej liczbie gospodarstw. Rosnące zainteresowanie wynika z wysokiego zapotrzebowania na białko paszowe, możliwości uzyskania dopłat oraz korzystnego wpływu tej rośliny na stanowisko dla kolejnych upraw. Czy jednak jej uprawa rzeczywiście jest trudna? W praktyce wiele zależy od wyboru odmiany, jakości gleby i przestrzegania podstawowych zasad agrotechniki.

Czy soja jest trudna w uprawie?

Soja nie należy do najłatwiejszych roślin, ale również nie jest uprawą przeznaczoną wyłącznie dla najbardziej doświadczonych gospodarstw. W ostatnich latach hodowcy opracowali wiele odmian dostosowanych do polskich warunków klimatycznych, dzięki czemu uprawa stała się znacznie prostsza niż jeszcze dekadę temu.

Największym wyzwaniem jest odpowiedni termin siewu. Soję wysiewa się dopiero wtedy, gdy gleba ogrzeje się do około 8 do 10°C. Zbyt wczesny siew może spowodować nierównomierne wschody, natomiast zbyt późny skraca okres wegetacji i może obniżyć plon.

Istotne znaczenie ma również wybór stanowiska. W przypadku soi najlepiej sprawdzają się gleby:

  • żyzne i zasobne w próchnicę,
  • o uregulowanych stosunkach wodnych,
  • z odczynem pH około 6,0 do 7,2.

Soja źle znosi gleby bardzo kwaśne oraz długo utrzymujące nadmiar wody. Równie niekorzystne są stanowiska przesuszające się podczas lata.

Jak przygotować pole pod soję?

Dobrze przygotowane stanowisko to jeden z najważniejszych czynników wpływających na powodzenie uprawy.

Pole powinno być wolne od chwastów już przed siewem. Młode rośliny rozwijają się stosunkowo wolno, dlatego w początkowym okresie łatwo przegrywają konkurencję z chwastami.

Przed rozpoczęciem uprawy warto wykonać analizę gleby. Pozwala ona określić poziom fosforu, potasu oraz odczyn pH. W razie potrzeby wapnowanie należy przeprowadzić odpowiednio wcześniej, najlepiej przed rozpoczęciem sezonu.

Coraz więcej rolników stosuje również szczepienie nasion bakteriami brodawkowymi z rodzaju Bradyrhizobium japonicum. Dzięki nim soja skuteczniej wiąże azot atmosferyczny, co ogranicza potrzebę nawożenia azotowego.

Ile trzeba wysiać soi na 1 ha?

Norma wysiewu zależy od odmiany, masy tysiąca nasion oraz planowanej obsady roślin. Najczęściej na 1 hektar wysiewa się od 70 do 120 kg nasion. W praktyce wielu producentów dąży do uzyskania obsady wynoszącej około 50 do 70 roślin na metr kwadratowy.

Przy ustalaniu ilości materiału siewnego należy uwzględnić:

  • zdolność kiełkowania,
  • masę tysiąca nasion,
  • planowaną obsadę,
  • przewidywane straty podczas wschodów.

Nie warto kierować się wyłącznie wagą wysiewu. Znacznie dokładniejszym parametrem jest liczba wysiewanych nasion na metr kwadratowy.

Jak nawozić soję?

Wbrew pozorom soja nie wymaga wysokich dawek azotu. Dzięki bakteriom brodawkowym znaczną część tego pierwiastka pobiera z powietrza.

Znacznie większe znaczenie mają fosfor oraz potas. Ich odpowiednia ilość wpływa na rozwój systemu korzeniowego, kwitnienie oraz zawiązywanie strąków.

W wielu gospodarstwach wykonuje się także nawożenie dolistne mikroelementami. Szczególnie ważne są:

  • bor,
  • molibden,
  • mangan.

Przed zastosowaniem nawozów najlepiej oprzeć decyzję na wynikach analizy gleby, ponieważ nadmierne nawożenie nie zawsze przekłada się na wyższe plony.

Jakie plony można uzyskać?

W polskich warunkach klimatycznych przeciętne plony soi wynoszą około 2,5 do 4 ton z hektara. W dobrze prowadzonych gospodarstwach, przy sprzyjającej pogodzie oraz odpowiedniej odmianie, możliwe jest przekroczenie 5 ton z hektara.

Największy wpływ na wysokość plonu soi mają:

  • przebieg pogody podczas kwitnienia,
  • dostępność wody,
  • skuteczna ochrona przed chwastami,
  • termin zbioru.

Zbyt późny zbiór zwiększa ryzyko osypywania się nasion oraz strat podczas pracy kombajnu.

Ile wynosi dopłata do 1 ha soi?

Soja należy do roślin wysokobiałkowych objętych wsparciem związanym z produkcją w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Oznacza to, że rolnicy spełniający wymagania mogą ubiegać się o dodatkową płatność do powierzchni uprawy.

Nie istnieje jedna stała kwota obowiązująca każdego roku. Ostateczna stawka zależy między innymi od liczby hektarów zgłoszonych do programu oraz dostępnego budżetu. Ministerstwo Rolnictwa szacuje jednak, że w kampanii 2026 wsparcie związane z produkcją dla roślin strączkowych na nasiona wynosi około 209,95 euro na hektar. Ostateczna wartość wypłaty w złotych zależy od kursu euro oraz oficjalnie ogłoszonych stawek.

Niezależnie od tej płatności rolnik może kwalifikować się również do innych form wsparcia, takich jak podstawowe płatności bezpośrednie czy dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego, o ile spełni wymagane warunki programu.

Czy soja opłaca się w Polsce?

Opłacalność uprawy zależy od wielu czynników, przede wszystkim od uzyskanego plonu, ceny skupu oraz kosztów produkcji. W ostatnich latach zainteresowanie soją wyraźnie wzrosło nie tylko ze względu na możliwość uzyskania dodatkowego wsparcia finansowego, lecz także z powodu rosnącego zapotrzebowania na krajowe źródła białka.

Dużą zaletą jest fakt, że soja pozostawia po sobie dobre stanowisko dla zbóż. Dzięki współpracy z bakteriami brodawkowymi w glebie pozostaje część azotu, co korzystnie wpływa na roślinę następczą i może ograniczyć wydatki na nawożenie.

Coraz większe znaczenie ma także rozwój odmian bardzo wczesnych, które lepiej radzą sobie w polskich warunkach klimatycznych. To sprawia, że soja przestaje być postrzegana jako roślina ryzykowna i coraz częściej staje się stałym elementem płodozmianu w wielu gospodarstwach. Przy właściwie dobranej odmianie, odpowiednim przygotowaniu stanowiska oraz starannej ochronie przed chwastami jej uprawa może być stabilna i opłacalna, nawet w regionach, gdzie jeszcze kilka lat temu była spotykana sporadycznie.

Źródło: www.zycierolnika.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj