Oznakowanie świeżych warzyw i owoców krajem pochodzenia jest obowiązkowe. Jednak rolnicy w trakcie kontroli stoisk warzywnych znajdują „polski” czosnek z Egiptu, lub cebulę jednocześnie z kilku krajów.

W pierwszym kwartale 2018 roku Inspekcja Handlowa skontrolowała wyroby garmażeryjne. Sprawdziła zarówno ich jakość, jak i oznakowanie. Co czwarte gotowe danie wzbudziło zastrzeżenia. Najgorzej wypadły produkty sprzedawane na wagę.

Dwa razy w roku Ministerstwo Rolnictwa będzie ogłaszać ceny referencyjne dla wybranych grup owoców, warzyw i produktów rolnych. Skupowanie ich poniżej ustalonych cen będzie prawnie zabronione. Będą też za to grozić kary finansowe w wysokości do 3 proc. obrotów.

W trakcie postępowania UOKiK spółka Döhler dobrowolnie zobowiązała się do zmiany praktyk wobec dostawców owoców. Rolnicy m.in. szybciej dostaną pieniądze za swoje produkty.

Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji sprawdził, ile polscy rolnicy, pośrednicy i sieci handlowe  zarabiają na krajowych warzywach i owocach. Badanie wykazało, że zarobki rolników często wynoszą zaledwie kilkanaście procent od ceny na półce.

UOKiK wraz z Inspekcją Handlową od czerwca sprawdza przetwórców owoców. Pierwszym efektem działań jest postępowanie przeciwko spółce Döhler, która proponuje dostawcom umowy niezgodne z przepisami.

Obecnie urząd sprawdza, czy ceny owoców miękkich na polskim rynku nie są kształtowane niezgodnie z prawem. Wszystko przez ogromne dysproporcje w różnicach cen – mieszkańcy Podkarpacia za kilogram malin płacili 10,5 zł, w tym samym czasie w Zachodniopomorskiem cena była trzykrotnie wyższa.

UOKiK wraz z ministerstwem rolnictwa i KOWR sprawdzają, czy na rynku owoców miękkich doszło do zmowy cenowej, o której głośno mówią producenci rolni i sadownicy.

Strona 1 z 2

Nasze tytuły:

  • portal informacyjny: zycierolnika.pl
  • kwartalnik: " Życie Rolnika Magazyn Polski" 
Do
góry
Używamy plików cookie żeby usprawnić działanie naszej strony. Pozostając na naszej stronie, wyrażasz na to zgodę. More details…