
Koszt utrzymania krowy mlecznej trudno zamknąć w jednej uniwersalnej kwocie. Inaczej wygląda rachunek w gospodarstwie produkującym większość pasz samodzielnie, a inaczej tam, gdzie znaczną część dawki trzeba kupować. Do tego dochodzą energia, woda, weterynaria, rozród, ściółka, praca, remont stada oraz amortyzacja budynków i maszyn. W praktyce część wydatków łatwo przeoczyć, mimo że w skali całego roku potrafią być bardzo duże.
Ile rocznie kosztuje utrzymanie jednej krowy mlecznej?
W dobrze prowadzonym gospodarstwie całkowity roczny koszt przypadający na jedną krowę może wynosić kilkanaście tysięcy złotych, a w intensywnej produkcji przy wysokiej wydajności może być jeszcze większy. Nie oznacza to jednak, że rolnik każdego roku wydaje taką kwotę bezpośrednio z konta na każdą sztukę.
Część kosztów ma charakter gotówkowy, na przykład zakup pasz, środków mineralnych, leków czy energii. Inne powstają poprzez zużycie własnej kukurydzy, sianokiszonki, zbóż, pracy ciągnika, budynków oraz czasu rolnika, dlatego dwa gospodarstwa mogą mieć podobną produkcję mleka, a jednocześnie zupełnie inny koszt utrzymania krowy. Samo porównanie faktur nie pokazuje pełnego obrazu.
Pasza pochłania największą część pieniędzy
Żywienie jest zwykle największą pozycją w kosztach produkcji mleka. Obejmuje nie tylko pasze treściwe kupowane w workach lub luzem, ale również kiszonkę z kukurydzy, sianokiszonkę, siano, zboża, śruty, dodatki mineralno-witaminowe oraz koszty przygotowania i zadawania dawki.
Wysokowydajna krowa potrzebuje znacznie bardziej skoncentrowanej dawki niż sztuka produkująca kilkanaście litrów dziennie. Wraz ze wzrostem wydajności rośnie więc zarówno ilość pobieranej paszy, jak i udział droższych komponentów.
W praktyce żywienie wraz z produkcją, zakupem i zadawaniem pasz może odpowiadać za bardzo dużą część całkowitych kosztów produkcji mleka. Dlatego nawet niewielka zmiana ceny śruty, koncentratu czy własnej kiszonki ma duże znaczenie dla wyniku gospodarstwa.
Własna kiszonka również nie jest darmowa
Jednym z częstszych błędów w kalkulacji jest przyjmowanie, że pasza wyprodukowana we własnym gospodarstwie nic nie kosztuje. Kukurydzę trzeba zasiać, nawozić, chronić, zebrać, rozdrobnić, przewieźć i zakonserwować.
Podobnie wygląda produkcja sianokiszonki. Potrzebne są maszyny, paliwo, folia lub miejsce w silosie, praca oraz odpowiedni areał. Dochodzą również straty powstające podczas zbioru, konserwacji i wybierania paszy.
Jeżeli gospodarstwo chce rzeczywiście wiedzieć, ile kosztuje utrzymanie jednej krowy, powinno przypisać własnym paszom koszt ich wyprodukowania. Dopiero wtedy możliwe jest uczciwe porównanie wyniku z gospodarstwem, które większość komponentów kupuje.
Ile może kosztować wyżywienie krowy dziennie?
Nie da się podać jednej stawki obowiązującej w każdym stadzie. Różnica pomiędzy krową produkującą 20 a 40 litrów mleka jest bardzo duża, podobnie jak pomiędzy gospodarstwem mającym własne pasze a gospodarstwem kupującym znaczną część komponentów.
Przy kalkulacji warto policzyć rzeczywiste pobranie wszystkich składników dawki przez krowę i pomnożyć je przez aktualny koszt kilograma paszy. Następnie wynik należy powiększyć o straty podczas przechowywania oraz zadawania.
Taki rachunek jest znacznie bardziej miarodajny niż przyjmowanie jednej ogólnej stawki żywienia na cały rok. Ceny zbóż, śrut i dodatków zmieniają się, dlatego koszt dawki powinien być okresowo aktualizowany.
Woda wydaje się tania, ale krowy potrzebują jej bardzo dużo
Produkcja mleka wymaga dużych ilości wody. Wysokowydajna krowa może wypijać dziennie dziesiątki litrów, a podczas upałów zapotrzebowanie wyraźnie wzrasta.
Do wody wypijanej przez zwierzę trzeba doliczyć również wodę wykorzystywaną podczas mycia hali udojowej, robotów, zbiornika na mleko, urządzeń oraz powierzchni w oborze. W dużym stadzie całkowite zużycie staje się znaczącą pozycją.
Gospodarstwo korzystające z własnej studni również ponosi koszt. Potrzebna jest energia do pompowania, serwis urządzeń, badania jakości wody oraz utrzymanie instalacji.
Prąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje
Nowoczesna obora wykorzystuje wiele urządzeń działających codziennie. Energia potrzebna jest do doju, schładzania mleka, przygotowania ciepłej wody, wentylacji, oświetlenia, usuwania odchodów i pracy niektórych systemów zadawania paszy.
Szczególnie dużo energii może wymagać schłodzenie dużych ilości mleka. Latem dochodzi intensywna praca wentylatorów, a w gospodarstwach wyposażonych w roboty część urządzeń pracuje praktycznie przez całą dobę.
Koszt energii powinien więc zostać rozdzielony na produkcję mleka, nawet jeśli gospodarstwo otrzymuje jedną zbiorczą fakturę za prąd.
Weterynarz to tylko część kosztów zdrowotnych
Koszty zdrowia stada nie ograniczają się do faktur za wizyty lekarza weterynarii. Trzeba uwzględnić leki, materiały do pielęgnacji racic, profilaktykę, badania, środki dezynfekcyjne oraz straty związane z chorobami.
Zapalenie wymienia może oznaczać nie tylko koszt leczenia, ale również mleko wyłączone ze sprzedaży i obniżoną produkcję po chorobie. Kulawizna zmniejsza pobranie paszy i może wpływać na wydajność oraz płodność.
Najdroższa bywa sytuacja, w której krowę trzeba przedwcześnie wybrakować. Koszt jej zastąpienia młodą sztuką może być znacznie większy niż pojedyncza wizyta weterynarza.
Rozród również kosztuje przez cały rok
Inseminacja jest tylko najbardziej widoczną częścią wydatków związanych z rozrodem. Dochodzi koszt nasienia, wykrywania rui, badań weterynaryjnych, hormonów stosowanych zgodnie z zaleceniami lekarza oraz pracy związanej z obsługą zwierząt.
Jeżeli krowa wymaga kilku inseminacji, koszt uzyskania kolejnej ciąży szybko rośnie. Jeszcze większe znaczenie ekonomiczne ma wydłużający się okres międzywycieleniowy i utrzymywanie zwierzęcia, które produkuje coraz mniej mleka.
Problemy z rozrodem są więc kosztem zarówno bezpośrednim, jak i pośrednim. W stadzie liczącym kilkadziesiąt krów niewielkie pogorszenie skuteczności zacieleń może mieć zauważalne skutki finansowe.
Remont stada jest jednym z największych ukrytych wydatków
Krowy nie pozostają w stadzie przez kilkanaście laktacji w każdym przypadku. Część odpada z powodu problemów z płodnością, wymieniem, racicami, urazów albo spadku wydajności.
Każdą wybrakowaną sztukę trzeba zastąpić jałówką. Jeżeli została odchowana we własnym gospodarstwie, przez wiele miesięcy generowała koszty żywienia, budynków, opieki, rozrodu i pracy, zanim wyprodukowała pierwszy litr mleka.
Przy zakupie jałówki koszt jest bardziej widoczny, ponieważ pojawia się jedna konkretna faktura. Przy własnym odchowie łatwo natomiast nie zauważyć, jak duży kapitał został wykorzystany przed pierwszym wycieleniem.
Ściółka może stać się poważną pozycją w budżecie
W oborach wykorzystujących słomę trzeba uwzględnić jej produkcję albo zakup, transport i przechowywanie. Cena szczególnie rośnie w latach słabszych zbiorów albo w regionach, gdzie słoma jest intensywnie wykorzystywana również przez inne gospodarstwa.
System bezściołowy nie oznacza jednak zerowych kosztów. Materace, legowiska, separatory gnojowicy, piasek lub inne materiały również wymagają zakupu, konserwacji i okresowej wymiany.
Wybór systemu utrzymania wpływa więc na strukturę wydatków, ale żadna technologia nie eliminuje całkowicie kosztów zapewnienia krowie odpowiedniego miejsca do odpoczynku.
Praca własna rolnika też ma swoją wartość
Jeżeli właściciel gospodarstwa doi krowy, przygotowuje paszę i zajmuje się zwierzętami przez kilka godzin dziennie, ekonomicznie nie jest to praca bezpłatna. Bez jej uwzględnienia można dojść do błędnego wniosku, że produkcja jest opłacalna.
W stadzie mlecznym praca jest potrzebna przez cały rok, również w niedziele i święta. Nawet przy dużej automatyzacji pozostają zadania związane z obserwacją zwierząt, leczeniem, cieleniami, paszą oraz obsługą urządzeń.
Jeżeli część prac wykonują zatrudnieni pracownicy, koszt pojawia się bezpośrednio w wynagrodzeniach. Przy pracy rodzinnej warto przypisać roboczogodzinom realistyczną wartość, aby wiedzieć, jaki wynik rzeczywiście generuje gospodarstwo.
Amortyzacja obory może zmienić cały rachunek
Budowa nowoczesnej obory, zakup hali udojowej, robota, wozu paszowego czy systemu chłodzenia to inwestycje wykorzystywane przez wiele lat. Nie można więc przypisać ich całej wartości do jednego sezonu.
Koszt inwestycji rozkłada się poprzez amortyzację na kolejne lata użytkowania. Z ekonomicznego punktu widzenia część tej kwoty przypada na każdą utrzymywaną krowę.
W gospodarstwie ze starszymi, spłaconymi budynkami obciążenie będzie zupełnie inne niż w niedawno zmodernizowanej oborze finansowanej kredytem. Dlatego identyczna wydajność mleczna nie oznacza identycznej rentowności.
Maszyny również pracują na koszt mleka
Ciągnik przygotowujący TMR, ładowarka wybierająca kiszonkę czy sprzęt do usuwania obornika zużywają paliwo i części. Potrzebują również serwisowania, opon, olejów i okresowych napraw.
W gospodarstwie produkującym własne pasze dochodzą koszty maszyn wykorzystywanych na polach. Nawet jeśli ciągnik został kupiony kilka lat temu, jego praca nie jest darmowa.
Do kosztu utrzymania krowy należy więc przypisać odpowiednią część pracy sprzętu. W przeciwnym razie własna produkcja paszy może wydawać się znacznie tańsza, niż jest w rzeczywistości.
Kredyt może sprawić, że podobne gospodarstwa mają zupełnie inne wyniki
Dwie obory posiadające po 100 krów i podobną wydajność mogą mieć zupełnie inne miesięczne obciążenia finansowe. Jedna może być już niemal całkowicie spłacona, a druga dopiero rozpoczęła spłatę inwestycji.
Raty kapitałowe i odsetki nie są tym samym co koszt produkcji w sensie ekonomicznym, ale mają ogromny wpływ na przepływy pieniężne gospodarstwa. W okresach niższych cen mleka właśnie zobowiązania finansowe mogą najmocniej pogarszać płynność, dlatego przy analizie utrzymania stada warto oddzielić koszt wytworzenia mleka od bieżących obciążeń finansowych. Obie wartości są potrzebne, ale odpowiadają na inne pytania.
Wysoka wydajność może obniżać koszt jednego litra
Krowa produkująca więcej mleka zazwyczaj kosztuje więcej w utrzymaniu, ale część wydatków stałych rozkłada się wtedy na większą liczbę litrów. Dotyczy to między innymi kosztu budynku, części pracy czy obsługi urządzeń.
Nie oznacza to, że maksymalna wydajność zawsze daje najlepszy wynik. Jeżeli zdobycie dodatkowych litrów wymaga bardzo drogich pasz, prowadzi do problemów zdrowotnych albo skraca długość użytkowania krów, rachunek może wyglądać zupełnie inaczej.
Znacznie ważniejsza od rekordu pojedynczej sztuki jest więc efektywność ekonomiczna całego stada oraz koszt wyprodukowania litra lub kilograma mleka.
Jak policzyć rzeczywisty koszt utrzymania jednej krowy?
Najlepiej zebrać wydatki z całego roku i podzielić je na kilka grup. Powinny obejmować pasze własne i kupowane, weterynarię, rozród, wodę, energię, ściółkę, pracę, remont stada, paliwo, maszyny, budynki oraz pozostałe wydatki przypadające na produkcję mleka.
Następnie koszty wspólne trzeba rozdzielić pomiędzy zwierzęta. Przydatne jest jednocześnie obliczenie nie tylko kwoty na jedną krowę, ale również kosztu wytworzenia jednego litra lub kilograma mleka.
Największą wartość daje kalkulacja wykonana na podstawie danych z własnego gospodarstwa. Przyjmowanie jednej gotowej kwoty może być mylące, ponieważ ceny pasz, wydajność krów, sposób utrzymania oraz poziom zadłużenia bardzo mocno różnią się pomiędzy gospodarstwami.
Kiedy jedna krowa zaczyna kosztować gospodarstwo zbyt dużo?
Nie powinna o tym decydować wyłącznie jej dzienna wydajność. Krowa dająca nieco mniej mleka może być bardzo wartościowa, jeśli regularnie się zaciela, ma zdrowe racice i wymię oraz pozostaje w stadzie przez wiele laktacji.
Więcej uwagi wymagają sztuki generujące powtarzające się koszty leczenia, mające problemy z płodnością, przewlekłe kulawizny albo utrzymującą się niską produkcję. Wtedy warto policzyć ich wynik indywidualnie, zamiast patrzeć tylko na średnią całego stada.
Największym błędem jest traktowanie kosztu utrzymania krowy jako sumy paszy i weterynarza. Dopiero po doliczeniu pracy własnej, remontu stada, energii, maszyn, budynków i strat produkcyjnych można zobaczyć, ile rzeczywiście kosztuje każdy litr mleka opuszczający gospodarstwo.
Źródło: www.zycierolnika.pl
