
Jesienne odchwaszczanie pszenicy ozimej pozwala ograniczyć konkurencję chwastów już na początku rozwoju roślin. Odpowiednio wykonany zabieg może zmniejszyć zachwaszczenie plantacji wiosną, a tym samym ułatwić dalszą ochronę uprawy. Istotne znaczenie mają jednak faza rozwojowa zbóż, temperatura powietrza i dobór herbicydu. Zbyt późny oprysk lub zastosowanie niewłaściwego preparatu może znacznie obniżyć skuteczność zwalczania chwastów. W poniższym artykule wyjaśniamy, kiedy najlepiej wykonać jesienny oprysk pszenicy ozimej, jakie substancje stosować i w jakich warunkach pogodowych należy zrezygnować z zabiegu.
Kiedy należy wykonać oprysk pszenicy ozimej?
Najczęściej zalecanym terminem jesiennego odchwaszczania pszenicy ozimej jest okres od fazy pierwszego do trzeciego lub czwartego liścia, czyli BBCH 11–13 lub BBCH 11–14. W tym czasie chwasty zwykle znajdują się we wczesnych fazach rozwoju, więc są bardziej podatne na działanie wielu herbicydów. Niektóre preparaty można również stosować bezpośrednio po siewie, jeszcze przed wschodami zbóż. Ostateczny termin zależy od etykiety środka, ponieważ poszczególne substancje mają różne zakresy dopuszczonego stosowania.
Na pytanie, kiedy pryskac pszenice ozima na chwasty, nie ma jednej odpowiedzi kalendarzowej, ponieważ pszenica wysiana we wrześniu może osiągnąć odpowiednią fazę rozwojową znacznie wcześniej niż plantacja założona w drugiej połowie października. Znaczenie mają także wilgotność gleby oraz tempo wschodów chwastów. Jeśli warunki pogodowe pozwalają wykonać zabieg, nie warto niepotrzebnie czekać, aż niepożądane rośliny rozwiną silniejszy system korzeniowy.
Co stosować na chwasty w pszenicy ozimej jesienią?
Oprysk jesienny powinien być dopasowany do gatunków chwastów występujących na danym polu. W pszenicy ozimej duże straty może powodować miotła zbożowa, która konkuruje ze zbożem o wodę, światło i składniki pokarmowe. Problemem bywają również chwasty dwuliścienne, między innymi przytulia czepna, fiołek polny, mak polny, chaber bławatek i samosiewy rzepaku. Wybierając preparat, należy uwzględnić zarówno chwasty jednoliścienne, jak i dwuliścienne.
W jesiennej ochronie pszenicy wykorzystuje się między innymi następujące substancje czynne:
- Prosulfokarb – stosowany w preparatach o działaniu przede wszystkim doglebowym, zwalczających określone chwasty jedno- i dwuliścienne.
- Diflufenikan – wykorzystywany do ograniczania wielu chwastów dwuliściennych, często jako składnik mieszanin.
- Chlorotoluron – stosowany między innymi przeciwko miotle zbożowej, zgodnie z zakresem działania danego preparatu.
- Pendimetalina – substancja o działaniu doglebowym, wykorzystywana w ochronie przed wybranymi chwastami.
- Florasulam i halauksyfen metylu – substancje stosowane w odpowiednich formulacjach do zwalczania określonych chwastów dwuliściennych.
Przykładem gotowej mieszaniny przeznaczonej do jesiennego odchwaszczania zbóż jest Eledura, zawierająca prosulfokarb, diflufenikan i halauksyfen metylu. Producent zaleca jej stosowanie w fazie 1–3 liści zbóż, kiedy chwasty są jeszcze niewielkie. Innym przykładem jest Bizon, zawierający diflufenikan, florasulam i penoksulam, przeznaczony do stosowania jesienią w fazie 1–4 liści. Przed zakupem trzeba jednak sprawdzić aktualne zezwolenie, etykietę i zakres zwalczanych gatunków, ponieważ nie każdy herbicyd działa jednakowo skutecznie na wszystkie chwasty.
Uwaga na flufenacet: ta substancja była przez lata powszechnie wykorzystywana w jesiennym odchwaszczaniu zbóż, jednak nie odnowiono jej zatwierdzenia w Unii Europejskiej. W Polsce sprzedaż istniejących zapasów środków zawierających flufenacet była możliwa do 10 października 2026 roku, a ich stosowanie jest dopuszczone najpóźniej do 10 grudnia 2026 roku. Po upływie tego terminu nie będzie można ich legalnie stosować.
Do jakiej temperatury można pryskać na chwasty?
W przypadku wielu herbicydów korzystne warunki do wykonywania oprysków występują przy temperaturze od około 5 do 20°C, jednak nie jest to zakres obowiązujący dla wszystkich preparatów. Niektóre środki można stosować w niższych temperaturach, natomiast inne działają najlepiej przy cieplejszej pogodzie. Przykładowo producent herbicydu Bizon wskazuje temperaturę 5–25°C jako odpowiednią do zabiegu.
Istotna jest nie tylko temperatura w czasie oprysku, lecz także prognoza na kolejne godziny. Jeśli nocą mają wystąpić przymrozki, zabieg może być niewskazany ze względu na osłabienie roślin i ryzyko pogorszenia działania herbicydu. Szczególnie należy uważać na środki, których etykiety zabraniają stosowania przed przymrozkami lub bezpośrednio po nich. Lepiej poczekać na stabilniejsze warunki niż wykonywać zabieg w nieodpowiednim terminie.
Kiedy nie pryskać na chwasty?
Oprysku pszenicy ozimej nie należy wykonywać podczas silnego wiatru, opadów deszczu ani w warunkach wyraźnie odbiegających od zaleceń producenta preparatu. Zasadniczo na otwartym terenie środki ochrony roślin można stosować przy prędkości wiatru nieprzekraczającej 4 m/s. Silniejsze podmuchy zwiększają ryzyko znoszenia cieczy roboczej poza chronioną plantację, co może powodować uszkodzenia sąsiednich upraw. Trzeba również przestrzegać wymaganych odległości od cieków wodnych oraz innych obszarów wskazanych w etykiecie.
Nieodpowiednim momentem może być także okres suszy, zwłaszcza gdy planujemy zastosowanie herbicydu działającego przez glebę. Niewystarczająca wilgotność podłoża może ograniczać dostępność substancji dla kiełkujących chwastów. Z kolei nadmierne uwilgotnienie pola utrudnia przejazd opryskiwacza i zwiększa ryzyko uszkodzenia struktury gleby.
Czy jesienny oprysk pszenicy ozimej wystarczy na cały sezon?
Zwalczanie chwastów w zbożach ozimych wykonane jesienią może znacznie ograniczyć zachwaszczenie plantacji, ale nie zawsze eliminuje potrzebę późniejszych zabiegów. Skuteczność zależy od zastosowanego środka, przebiegu pogody oraz liczby i gatunków chwastów pojawiających się w kolejnych miesiącach. Jeśli po zimie na polu wystąpią nowe wschody lub pozostaną gatunki niewrażliwe na zastosowany preparat, może być konieczna korekta wiosenna. Decyzję najlepiej podejmować po lustracji plantacji, uwzględniając rzeczywisty stan zachwaszczenia.
Warto także pamiętać o przeciwdziałaniu odporności chwastów na herbicydy, szczególnie w przypadku miotły zbożowej. Wieloletnie stosowanie substancji o tym samym mechanizmie działania sprzyja selekcji odpornych populacji, dlatego należy odpowiednio planować ochronę. Pomocne są zmianowanie upraw, właściwa agrotechnika oraz rotacja mechanizmów działania herbicydów. Takie postępowanie pozwala ograniczać presję chwastów również w kolejnych sezonach.
Źródła: Gov.pl, WIORiN, https://www.corteva.com/pl/produkty/ochrona-upraw.html
