przesuszone pomidory
fot. www.pexels.com

Pomidory potrzebują regularnego dostępu do wody, szczególnie podczas kwitnienia i dojrzewania owoców, więc gdy ziemia staje się zbyt sucha, rośliny zaczynają wysyłać sygnały, które łatwo pomylić z objawami chorób. Nie zawsze są to żółknące liście, ponieważ pierwsze oznaki przesuszenia bywają znacznie mniej oczywiste. W tym artykule podpowiadamy, po czym poznać, że pomidory mają za mało wody i jak szybko poprawić warunki ich uprawy.

Jak wyglądają pomidory, którym brakuje wody?

Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów niedoboru wody jest więdnięcie liści, które tracą jędrność i zaczynają zwisać. Początkowo problem może być widoczny głównie w najcieplejszej części dnia, kiedy rośliny tracą dużo wilgoci poprzez parowanie. Jeśli wieczorem lub rano liście odzyskują prawidłowy wygląd, nie musi to jeszcze oznaczać poważnego przesuszenia, ale jeśli liście pozostają zwiędnięte również po ustąpieniu upału, a ziemia jest sucha na większej głębokości, pomidory prawdopodobnie potrzebują nawodnienia.

Długotrwały niedobór wody może prowadzić do zahamowania wzrostu, zasychania części liści i osłabienia całych krzewów. Szczególnie narażone są młode sadzonki, ponieważ ich system korzeniowy nie jest jeszcze dostatecznie rozwinięty. Starsze rośliny zwykle lepiej znoszą krótkotrwałe przesuszenie, jednak podczas intensywnego owocowania również one mogą szybko reagować na brak wilgoci. Należy przy tym pamiętać, że samo więdnięcie nie jest wystarczającym dowodem niedoboru wody, gdyż podobne objawy mogą mieć przelane pomidory.

Dlaczego skręcają się liście w pomidorach?

Zwijanie się liści pomidorów często jest reakcją na stres związany z wysoką temperaturą i nieodpowiednią wilgotnością podłoża. Podczas upałów blaszki liściowe mogą podwijać się ku górze, a czasami przybierają kształt przypominający rurkę. Taka reakcja nie zawsze oznacza chorobę, ponieważ niektóre odmiany są bardziej podatne na fizjologiczne zwijanie liści. Jeśli roślina nadal prawidłowo rośnie, a liście zachowują zielony kolor, samo ich podwijanie zwykle nie powinno niepokoić.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy skręcaniu towarzyszą żółte przebarwienia, deformacje młodych przyrostów lub zahamowanie wzrostu. Takie objawy mogą wynikać z żerowania szkodników, uszkodzenia herbicydami albo chorób wirusowych, więc nie należy automatycznie zwiększać podlewania. Najpierw warto obejrzeć spodnią stronę liści i sprawdzić wilgotność ziemi przy korzeniach. Pozwala to uniknąć błędu polegającego na dodatkowym nawadnianiu roślin, które wcale nie cierpią z powodu suszy.

Co ile dni powinno się podlewać pomidory?

Zapotrzebowanie na wodę zależy od pogody, rodzaju gleby i wielkości rośliny – pomidory rosnące w gruncie często można podlewać rzadziej, ale obficiej, tak aby wilgoć dotarła do głębszych warstw podłoża. W okresach bez opadów orientacyjnym punktem odniesienia jest około 25 mm wody tygodniowo, uwzględniając deszcz, choć podczas upałów zapotrzebowanie może być większe.

Pomidory uprawiane w donicach lub workach wymagają innego podejścia, ponieważ ograniczona ilość ziemi szybciej wysycha. Latem takie rośliny mogą wymagać podlewania codziennie, a podczas szczególnie gorącej pogody nawet kilka razy w ciągu dnia. Najlepiej rano skontrolować stan podłoża na głębokości kilku centymetrów, zamiast kierować się sztywnym harmonogramem.

Jak odróżnić przesuszone pomidory od przelanych?

Zarówno nadmiar, jak i niedobór wody może powodować więdnięcie rośliny, dlatego najważniejsza jest ocena wilgotności ziemi. Jeśli podłoże jest wyraźnie suche, a liście tracą jędrność, przyczyną może być przesuszenie. Z kolei stale mokra ziemia może świadczyć o przelaniu i gniciu korzeni. W takiej sytuacji kolejne podlewanie może jeszcze pogorszyć stan rośliny.

Warto sprawdzić, czy doniczka ma otwory odpływowe, a woda nie zalega na jej dnie. W gruncie problemem może być ciężka, słabo przepuszczalna gleba, szczególnie po długotrwałych opadach. Jeśli podłoże pozostaje mokre, należy wstrzymać podlewanie i poprawić warunki odpływu nadmiaru wody. Sam wygląd liści nie pozwala bowiem wiarygodnie rozróżnić tych dwóch problemów.

Co zrobić, gdy pomidory zostały przesuszone?

Jeśli ziemia jest bardzo sucha, należy stopniowo przywrócić jej odpowiednią wilgotność, zamiast od razu zalewać rośliny dużą ilością wody. Najlepiej podlewać powoli, kierując strumień bezpośrednio w okolice korzeni, aby woda mogła wsiąkać w podłoże. Po pewnym czasie należy ponownie sprawdzić wilgotność ziemi i ocenić, czy liście odzyskują jędrność. Jeśli pomidory nadal więdną pomimo prawidłowego nawodnienia, należy poszukać innych przyczyn, w tym problemów z korzeniami lub chorób.

Jak niedobór wody wpływa na owoce pomidorów?

Nieregularne podlewanie może prowadzić do pękania owoców oraz występowania suchej zgnilizny wierzchołkowej, czyli charakterystycznych ciemnych plam po stronie przeciwnej do szypułki. Problem wynika między innymi z zaburzonego transportu wapnia do rozwijających się pomidorów, nawet gdy gleba zawiera wystarczającą ilość tego pierwiastka. Długotrwałe przesuszenie może także ograniczać wzrost owoców i negatywnie wpływać na wielkość zbiorów. Aby temu zapobiegać, warto stosować ściółkowanie, które zmniejsza parowanie wody, oraz utrzymywać możliwie równomierną wilgotność gleby przez cały okres uprawy.