Fot. AGCO-Fendt / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

Wybór przekładni w ciągniku rolniczym wpływa nie tylko na komfort prowadzenia, ale również na zużycie paliwa, wydajność pracy oraz późniejsze koszty eksploatacji. Coraz więcej maszyn wyposażanych jest w zaawansowane skrzynie automatyczne, które ograniczają konieczność ręcznej zmiany przełożeń. Wśród popularnych rozwiązań znajdują się przekładnie PowerShift oraz bezstopniowe CVT, stosowane między innymi przez John Deere, Fendt, Case IH i CLAAS. Chociaż obie technologie ułatwiają pracę operatora, różnią się konstrukcją i sposobem przekazywania napędu. Która z nich lepiej sprawdzi się podczas ciężkiej pracy w polu, a która pozwoli ograniczyć zużycie paliwa i koszty eksploatacji? Różnice między PowerShift a CVT mogą być istotne, dlatego przed zakupem ciągnika warto przyjrzeć się zaletom i ograniczeniom obu rozwiązań.

Jak działa przekładnia PowerShift w ciągniku rolniczym?

Przekładnia PowerShift umożliwia zmianę biegów pod obciążeniem, bez konieczności każdorazowego wciskania pedału sprzęgła. Jej działanie opiera się na zestawach przekładni mechanicznych oraz sterowanych hydraulicznie sprzęgłach wielotarczowych, które odpowiadają za przełączanie poszczególnych przełożeń. Podczas pracy operator może zmieniać prędkość jazdy bez przerywania przekazywania momentu obrotowego na koła. Rozwiązanie to jest szczególnie przydatne podczas orki, uprawy gleby czy transportu ciężkich ładunków, gdy ciągnik pracuje pod znacznym obciążeniem.

Nie wszystkie przekładnie PowerShift mają identyczną konstrukcję, ponieważ producenci oferują zarówno skrzynie częściowo, jak i w pełni przełączane pod obciążeniem. W pierwszym przypadku zmiana niektórych zakresów może wymagać użycia sprzęgła lub dodatkowej czynności, natomiast pełny PowerShift pozwala przełączać wszystkie biegi bez jego wciskania. Przykładem jest przekładnia e23 stosowana w wybranych ciągnikach John Deere, wyposażona w 23 biegi do jazdy do przodu. Dostępny w niej system Efficiency Manager umożliwia automatyczny dobór przełożenia i obrotów silnika do zadanej prędkości, co może ograniczać zużycie paliwa.

Czym jest przekładnia bezstopniowa CVT?

Przekładnia CVT, czyli Continuously Variable Transmission, umożliwia płynną regulację przełożenia bez tradycyjnego przełączania kolejnych biegów. W ciągnikach rolniczych powszechnie stosuje się rozwiązania hydrostatyczno-mechaniczne, w których moc silnika przekazywana jest przez współpracujące ze sobą elementy mechaniczne i hydrauliczne. Taka konstrukcja pozwala płynnie zmieniać prędkość jazdy, a jednocześnie dopasowywać obroty silnika do aktualnego zapotrzebowania na moc. Operator może więc ustawić pożądaną prędkość, natomiast elektronika sterująca dobiera odpowiednie parametry pracy układu napędowego.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów jest przekładnia Fendt Vario, która wykorzystuje rozdział mocy pomiędzy część mechaniczną a hydrostatyczną. Podobną zasadę płynnej regulacji prędkości stosują między innymi przekładnie AutoPowr firmy John Deere oraz CVXDrive marki Case IH. W zależności od konstrukcji ciągnika możliwe jest bardzo precyzyjne utrzymywanie prędkości roboczej, nawet gdy zmienia się obciążenie maszyny. Ma to szczególne znaczenie podczas siewu, nawożenia i innych zabiegów wymagających dokładnego dostosowania tempa jazdy.

CVT vs. Powershift. Która skrzynia lepiej sprawdzi się w polu?

Porównanie CVT vs. Powershift pokazuje, że wybór przekładni powinien zależeć przede wszystkim od rodzaju wykonywanych prac. Podczas ciężkiej uprawy gleby PowerShift może zapewniać bardzo dobre przenoszenie mocy dzięki dużemu udziałowi napędu mechanicznego. Operator korzysta wówczas z określonej liczby przełożeń, które pozwalają dopasować prędkość do warunków polowych. W nowoczesnych konstrukcjach automatyka może dodatkowo samodzielnie dobierać biegi, ograniczając konieczność ręcznej obsługi skrzyni.

CVT wyróżnia się możliwością dokładnego ustawienia prędkości bez ograniczeń wynikających z odstępów pomiędzy kolejnymi biegami. Jest to szczególnie wygodne podczas pracy z maszynami wymagającymi utrzymania określonych obrotów WOM, czyli wałka odbioru mocy, przy zmieniającej się prędkości jazdy. Bezstopniowa regulacja ułatwia również wykonywanie manewrów oraz pracę z ładowaczem czołowym, ponieważ operator może płynnie przyspieszać i zwalniać. W gospodarstwach wykonujących wiele różnorodnych zadań taka uniwersalność może stanowić istotną zaletę.

Która przekładnia zużywa mniej paliwa?

Nie można jednoznacznie stwierdzić, że CVT zawsze będzie bardziej oszczędna od PowerShift, ponieważ zużycie paliwa zależy od obciążenia, prędkości i sposobu sterowania silnikiem. Przekładnie bezstopniowe pozwalają automatycznie dobierać obroty do aktualnego zapotrzebowania na moc, co może przynosić korzyści szczególnie podczas pracy ze zmiennym obciążeniem. Z kolei mechaniczna część napędu PowerShift zapewnia korzystną sprawność przenoszenia energii, a nowoczesne systemy automatycznego sterowania również umożliwiają obniżanie obrotów silnika.

Badania University of Nebraska-Lincoln przeprowadzone na ciągnikach John Deere 8295R wykazały, że przewaga konkretnego rozwiązania zmieniała się w zależności od obciążenia i ustawień przekładni. Przy niektórych warunkach pracy korzystniejsze wyniki osiągała skrzynia bezstopniowa, natomiast w innych oszczędniejszy okazywał się PowerShift pracujący na odpowiednio dobranym biegu i niższych obrotach. Oznacza to, że przy zakupie ciągnika najlepiej porównywać wyniki testów konkretnych modeli, a nie opierać decyzji na samym rodzaju przekładni. Znaczenie mają również operator, masa maszyny oraz warunki panujące na polu.

PowerShift czy CVT? Koszty napraw i eksploatacji

Koszty utrzymania przekładni zależą od jej konstrukcji, jakości obsługi serwisowej oraz liczby przepracowanych motogodzin. PowerShift wykorzystuje sprzęgła wielotarczowe i układy hydrauliczne, które z czasem mogą wymagać naprawy, szczególnie gdy olej przekładniowy nie był wymieniany zgodnie z zaleceniami producenta. Przekładnie CVT są natomiast rozbudowanymi układami hydrostatyczno-mechanicznymi, których diagnostyka i naprawa mogą wymagać specjalistycznego wyposażenia. Nie oznacza to, że każda awaria CVT będzie droższa od uszkodzenia PowerShift, ponieważ ostateczne koszty zależą od konkretnej usterki.

Przy zakupie używanego ciągnika szczególnie ważna jest historia serwisowa, gdyż zaniedbania poprzedniego właściciela mogą prowadzić do kosztownych problemów niezależnie od rodzaju skrzyni. Podczas jazdy próbnej należy sprawdzić płynność ruszania, reakcję na zmianę kierunku oraz zachowanie przekładni po osiągnięciu temperatury roboczej. W przypadku PowerShift warto zwrócić uwagę na szarpnięcia i opóźnienia przy zmianie biegów, natomiast przy CVT na nietypowe odgłosy oraz nieregularną reakcję na zmianę zadanej prędkości. Każdy niepokojący objaw wymaga dokładniejszej diagnostyki, ponieważ sama jazda próbna nie pozwala ocenić stanu wszystkich podzespołów.

Jaką skrzynię wybrać do gospodarstwa?

Jeżeli ciągnik będzie wykorzystywany głównie do ciężkich prac uprawowych, transportu i zadań wymagających wysokiej siły uciągu, dobrym wyborem może okazać się nowoczesny PowerShift. Przekładnie tego typu zapewniają sprawne przenoszenie mocy, a w wielu modelach oferują również automatyczne sterowanie zmianą biegów. CVT warto natomiast rozważyć w gospodarstwach, w których maszyna regularnie wykonuje różnorodne prace, wymagające częstych zmian prędkości i precyzyjnego prowadzenia. Ostateczna decyzja powinna uwzględniać również cenę zakupu, dostępność serwisu i wyniki jazdy próbnej, ponieważ nawet najbardziej zaawansowana skrzynia nie będzie najlepszym rozwiązaniem dla każdego rolnika.

Źródła:
https://edge.machinefinderpro.deere.com/ww/en-US/machine-features/john-deere-powershift-ivt-transmissions
https://www.caseih.com/pl-pl/poland/nasze-innowacje/cvxdrive-przekladnia-bezstopniowa
https://digitalcommons.unl.edu/biosysengpres/56