Fluor to neurotoksyna

28 grudzień 2016
(0 Głosów)
Autor 

W niektórych krajach świata wciąż panuje fałszywe przekonanie o absolutnie dobroczynnym wpływie fluoru na zdrowie społeczeństwa.

Amerykańskie Centra Prewencji i Kontroli Chorób (CDC) opisują fluoryzację wody pitnej jako jedno z największych osiągnięć 20 wieku w kwestii ochrony zdrowia. Jednak dziś z całą pewnością możemy stwierdzić, że fluor jest bardzo szkodliwy, na co wskazują najnowsze badania naukowe.

Zwolennicy dodawania tego pierwiastka chemicznego do wody pitnej twierdzą, że ma on korzystny wpływ na nasze uzębienie i zwalcza próchnicę. Być może jest to możliwe do osiągnięcia ale tylko wtedy, gdy człowiek przyjmuje bardzo niewielkie ilości fluoru. Fluoryzacja jest zresztą i tak ryzykowna, gdyż środek ten jest wszechobecny i łatwo go przedawkować.

Wiele państw świata, np. Izrael, postanowiło zrezygnować z tej niebezpiecznej praktyki. Stwierdzono, że dodawanie tego pierwiastka do wody pitnej jest bez korzyści dla zdrowia społeczeństwa. Minister Zdrowia Yael German wskazała na dane Światowej Organizacji Zdrowia, z których wynika, że uzębienie mieszkańców innych regionów poprawia się, choć fluoryzacja jest tam zakazana.

Badania naukowe sprzed ostatnich lat wskazują, że nadmiar fluoru w organizmie człowieka prowadzi do choroby szkliwa zębów, zwanej fluorozą. Uczeni z brytyjskiego Uniwersytetu Kent powiązali zbyt duże ilości spożywania tego pierwiastka z niedoczynnością tarczycy. Wielu badaczy ostrzega przed jego negatywnym wpływem na nienarodzone dzieci. Fluor może prowadzić nawet do uszkodzenia rozwijającego się mózgu.

Prestiżowe czasopismo medyczne The Lancet oficjalnie sklasyfikowało fluor jako neurotoksynę i postawiono go na równi z ołowiem, rtęcią metylową, arsenem, toulenem i PCB (Polichlorowane bifenyle). Autorzy badań wykazali, że fluoryzowana woda wręcz obniża iloraz inteligencji u dzieci. Zresztą do podobnych wniosków doszło już wielu badaczy. Jest to zatem bardzo niepokojąca informacja.

"Naszą największą obawą jest to, że dzieci z całego świata narażone są na nierozpoznane toksyczne substancje chemiczne, które po cichu obniżają inteligencję, zaburzają zachowania, ukrócają przyszłe osiągnięcia i niszczą społeczeństwa. Prawdopodobnie najbardziej dotyczy to krajów rozwijających się" - stwierdzono na łamach czasopisma The Lancet.

Naukowcy ostrzegają, że neurotoksyny, do których zaliczony został fluor, prowadzą do niebezpiecznych chorób psychicznych, np. do autyzmu, zespołu nadpobudliwości psychoruchowej i powodują trudności w uczeniu się. Mamy już wystarczające powody aby uznać fluoryzację wody za szkodliwy proceder, który stosowany jest głównie w Stanach Zjednoczonych i Irlandii. Należałoby więc jak najszybciej zakończyć to niepotrzebne zatruwanie społeczeństwa.

 

Nasze tytuły:

  • portal informacyjny: zycierolnika.pl
  • kwartalnik: " Życie Rolnika Magazyn Polski" 
Do
góry
Używamy plików cookie żeby usprawnić działanie naszej strony. Pozostając na naszej stronie, wyrażasz na to zgodę. More details…