Doradcy PROCAM wydali już ostatni w tym roku komunikat fitosanitarny. Zarówno w rzepaku, jak i w zbożach obserwuje się jeszcze żerujące szkodniki i choroby.

Tegoroczny sezon nie był dla producentów rzepaku dobry. Plony były zdecydowanie niższe niż oczekiwano. To przede wszystkim efekt suszy. Sytuacja na polach jest zdecydowanie lepsza. Przygotowanie do zimy większości upraw rzepaku ozimego jest dobre.

Uprawa soi w Polsce wciąż jest nowością, w przeciwieństwie do np. w Austrii. Eksperci twierdzą, że może ona stanowić stałe źródło pasz wysokobiałkowych bez GMO. Jej uprawa jest uważana za ekonomiczną i ekologiczną. 

Dla hodowców bydła ocena kału lub obornika może może być bogatym źródłem nformacji na temat ogólnego stanu zdrowia, fermentacji w żwaczu i funkcji trawiennych u krów wysokomlecznych.

Wyniki najnowszych badań opublikowanych w  American Society of Nephrology wykazały ścisły związek między spożywaniem napojów i soków słodzonych cukrem z ryzykiem rozwinięcia przewlekłej choroby nerek.

Jednym z decydujących mikroelementów wpływających na plon i zawartość cukru w korzeniach buraka cukrowego jest bor. Niedobór tego pierwiastka wpływa na ograniczenie zdolności plonotwórczych buraka, a objawy są nazywane zgorzelą liścia sercowego.

Bez względu na intensywność występowania danej choroby w określonym sezonie wegetacyjnym, przestrzeganie zasad prawidłowej agrotechniki z pewnością pomoże ograniczyć jej negatywne skutki. W przypadku na przykład kiły kapusty, można dodatkowo wybrać do uprawy odmiany odporne lub tolerancyjne na tę chorobę.

Nasilenie występowania poszczególnych agrofagów atakujacych rzepak ozimy zależy przede wszystkim od przebiegu warunków pogodowych. Dlatego też trudno przewidzieć z wyprzedzeniem, który z nich okaże się najgroźniejszy w danym sezonie.

Strona 1 z 3

Nasze tytuły:

  • portal informacyjny: zycierolnika.pl
  • kwartalnik: " Życie Rolnika Magazyn Polski" 
Do
góry
Używamy plików cookie żeby usprawnić działanie naszej strony. Pozostając na naszej stronie, wyrażasz na to zgodę. More details…